[Zwrotka 1]
Mam głowę pełną pomysłów kiedy siadam pisać
Każdy z nich się ulatnia jak... dym z tipa
Więc chwytam każdy z nich jak tonący brzytwy
Z nadzieją że wyłuskam jakiś z ciągłej gonitwy
Neuronów czy coś tam biolodzy mnie poprawią
Mnie chodzi o zasadę #chemik_amator
Gram bez spiny bo nerwowi żyją krócej
Choć żyłka pulsuje gdy po prostu się wkurwię
Czuje zmęczenie na zegarze 3 w nocy
A ja wciąż kleje wersy nic nie może mnie zaskoczyć
A jednak tok myślenia wreszcie raczył zaskoczyć
Odwołuje tamten wers bo przejrzałem na oczy
Ta elokwencja nie podlega kontestacji
Milion pomysłów żeby być nieban*lnym
Polemika nie przejdzie mam dar perswazji
To już niespotykane #pers_w_azji
[Refren] x4
Johny dał bit, ja robię sobie spontan
[Zwrotka 2]
Johny dał bit follow up'uje siebie
Czemu nie bawię się konwencją przecież
Nikt mnie nie rozlicza sam rozliczam się przed sobą
Jestem lepszy bo jestem wyjątkowy #samogon
Nie hurtowa produkcja jakich jest teraz na pęczki
łącze słowa w spójną całość ty masz w bani tylko mętlik
Korona z cierni? to już nie ten klimat
Bo od zamulania wolę wygrywanie życia
To tylko muzyka więc bez spiny ziom
Bo za każdą z nich jest karny Diox
Bez wczuty w te beefy w sumie to nevermind
Ja mam własny obiektywnie pozytywny state of mind
Joohny dał bit ja robię spontan
Albo spontana poloniści wybaczcie
Zresztą powoli kończę idę na browar
I robię swoje nie czekając na owacje
[Refren] x4 [Tekst - Rap Genius Polska]