LYRICS.AZ APPLICATION

Download from Apple Store
Download from Google Play

PRG Areczek - BU 9 lyrics

[Zwrotka]
Dwa cztery ulica uliczne studio Harward
Gdzie niebieski cwel zestrzelony tak jak partwa
Za swoich elo bra dwa u nas liczy sie prawda
Ten co hujem tu podszyty nie ma miejsca tu od dawna
WGP braterstwo ulicy dziewiąteczka
Dobrze wiemy gdzie jest takich miejsce elo elo
Leci SOLO trójeczka za wsparcie dziękóweczka
Elo dla was muza dla was z wami kręcona jest beczka
Siwego izolatki czasem złapią w macki
No i zdrada znowu z Magdą wchłanianie życie z tacki
Browar dobrzy ludzie służą wzajemną pomocą
A Ty kurwo nie rozumiesz jeszcze sie pytasz po co
Bo my tak wychowani północno praski klimat
Każdy każdego zna jedna wielka rodzina
Do Robcia na PES-a Skiru i jego siostra
Zapraszam już na blanta rozpoczęte te mistrzostwa
Bez żadnego hujostwa bez żadnej paranoi
Zdrówka elo bracia PRG sami swoi
Nie ma wszystkich ludzi bo kurwy nam zabrali
Serdeczne pozdrowienia za kraty dla ziomali
Elo Radziu,Żaba,Adaś,Toczek,Glajfa elo Tasiek
Gdzie byście nie byli zawsze złapiemy zasięg
Wszystko wszystko zrobić da sie jeśli tylko sie chce
Pozdrowienia do więzienia wysyła PRG
Ilu już ich jest za dużo by wymienić
Przez pierdolony system dobrzy ludzie uwięzieni
Nikt Ci nie da przecież jak sam se nie zawiniesz
[Lyrics from: https:/lyrics.az/prg-areczek/solo-3/bu-9.html]
Masz głowe na karku to dzieciaku tu nie zginiesz
Za daleko odpłyniesz się zdażą dziewięćdziesiąt
Total w uderzeniu izolacja jest w podziemiu
Czy rozumiesz to człowieniu co znaczy kierebaszka
Uważaj na swe zdrowie tak Ci powiem elo zważka
Latasz jak ważka to ma kochana praszka
Konfitury to na szybko tak na czoła jak z pietnaszka
Uwaga to północna praga
Nie popłyń za daleko tu liczy sie rozwaga
Trzeba ruszyć głową dookoła wariatkowo
Grunt to pozostać sobą nie swiruj nietoperza
Uważaj łysa kurwa jezdzi i namierza
Tam gdzie ceglana wieża
I kamienicy chłód w duszy razem sie pomódlmy
O farta i o cud bo kurestwa jest w brud
Nikt tu nie pierdoli smut reszte wrzucamy na but
życie to nie kurwa miód serce zimne jak lód
Tu gdzie jest słońca wschód
Otwarte okno na świat codzienność to co widzisz
Wszystko umysł Ci rozjaśnia
My idziemy za prawdą a Ty szukaj prawdy w baśniach
Huj mnie Twa wyobraznia mówmy o tym co jest
Najważniejsze to mieć honor aż po życia kres
Szkoda naszych łez bo za dużo jest w naszym świecie
Szarzyzna miasta dobrze wiem że to zrozumiecie
Braterstwo ulicy dziewięć tak już od lat
Trzymajcie dobrzy bracia PRG brat
Mówił do was posłuchaj teraz to wszystko dla was własnie tak [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Correct these Lyrics