LYRICS.AZ APPLICATION

Download from Apple Store
Download from Google Play

PMM - Nic więcej lyrics

[Intro: PMM]
Nic więcej nie potrzebuje, to mnie dziś ukoi
Co najlepsze mam na wyciągniecie dłoni
Nic więcej nie potrzebuje, to mnie dziś ukoi
Co najlepsze mam na wyciągniecie dłoni
Nic więcej nie potrzebuje, to mnie dziś ukoi
Co najlepsze mam na wyciągniecie dłoni
Nic więcej, nic, nic więcej nie potrzebuje

[Zwrotka 1: Wężu PMM]
Czego mogę chcieć od życia dziś, nie mając nic
Z tych rzeczy których potrzebujesz ty by spełniać sny
Pierwsza myśl, spokój, w bloku jeden pokój
Odsłuchy, Yamahy grają nocą bity wokół
Nie daleko chaty bar, w którym jadam obiady
Możesz wpaść tam, choć lubię jadać sam, nie ma sprawy
Pięć kanałów w TV, pokojowa antena
Przez nią jak na złość gdy pogody nie ma, mam zakłócenia
Nie powodzenia znam, sumienia nie oszukam
Póki żyje poszukuje natchnienia, to już sztuka
Tutaj sąsiadka może odbierać za mnie listy
Bo sama z siebie wiedziała gdy te niepotrzebne przyszły
Słuchaj, tak właśnie bije serce miasta
Kiedy potencjalnie proste słowa, kładę na asfalt
Jak wyobrażam sobie przyszłość, nie wiem
Wierzę, bo znów znajduje muzykę i sam siebie

[Refren: PMM]
Nic więcej nie potrzebuje, to mnie dziś ukoi
Co najlepsze mam na wyciągniecie dłoni
Nic więcej nie potrzebuje, to mnie dziś ukoi
[Lyrics from: https:/lyrics.az/pmm/zatrzymac-gniew/nic-wiecej.html]
Co najlepsze mam na wyciągniecie dłoni
Nic więcej tylko to, to mnie dziś ukoi
Co najlepsze mam na wyciągniecie dłoni
Nic więcej, nic więcej

[Zwrotka 2: Głowa PMM]
Nie jest za późno na miłość, przeszłość mnie nie męczy
Uścisk reki przyjaciela potrafi przełamać lęki
Studzę gniew, błogosławie dzień, zmieniam zdarzeń bieg
Zbyt wiele widziałem łez by móc obojętnie przejść
Znów zacząłem się śmiać, odnalazłem dawny vibe
Chociaż wciąż widzę świat, w którym brak jasnych barw
Stawiam krok w stronę zmian, otwieram nowy rozdział
Wiem ze można ujrzeć pozytyw w prostych przyjemnościach
Budzę się z kobieta moich marzeń
Wspólne śniadanie, potem spacer
Dotyk jej dłoni na mojej twarzy, dobroć w spojrzeniu
Skarbie nic nie mów, jedźmy daleko, siądźmy gdzieś w cieniu
Kiedyś nie chciałem spoważnieć, leciałem jak rollercoaster
Po torze nałogów, niszczyłem zdrowie by móc zapomnieć
Teraz chce wszystko pamiętać, jest za wcześnie by odejść
Znów znajduje muzykę i ufam sobie!

[Refren: PMM]
Nic więcej nie potrzebuje, to mnie dziś ukoi
Co najlepsze mam na wyciągniecie dłoni
Nic więcej nie potrzebuje, to mnie dziś ukoi
Co najlepsze mam na wyciągniecie dłoni
Nic więcej tylko to, to mnie dziś ukoi
Co najlepsze mam na wyciągniecie dłoni
Nic więcej, nic więcej [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Correct these Lyrics