Michał Bajor - Wakacje z blondynką lyrics

Published

0 209 0

Michał Bajor - Wakacje z blondynką lyrics

To była blondynka Ten kolor włosów tak zwą Sprawiła że miałem Wakacje koloru blond W popołudniowa godzinę Po prostu spotkałem ją Dziewczynę z bursztynu Na plaży koloru blond A potem słońce plaża A czas obok sobie biegł I zamiast kalendarza Co noc jej przybywał pieg Jeden pieg Tych piegów było trzydzieści A może trzydzieści dwa W tym czasie się mieści Blondynka, plaża i ja To staje się prawdziwe Kiedy pozostaje w nas Jej płowo-złotą grzywę Wichrzy co noc ciepły wiatr W moich snach W popołudniowa godzinę Po prostu spotkałem ją A teraz wspominam Wakacje koloru blond