[refren] Wiem, że nie powinienem Ale nie mogę nie zrobić Rozpierdolu pisząc bragga Punch-line'y dla wack'ów są, jak nekrologi! [1 zwrotka] Ja? Pomyśl Sk**e dla wielu chłopaków to tabu Dla mnie to powód do robienia rapu Stawiania tu dla wack'ów ultimatum Pieprzony atut – zawsze stawiałem na postęp Między nami odstęp, kolejną już wiosnę! Po co mówić prościej? Jebać tę scenę Dla mnie to nie problem - evviva l'mestiere! Oni? Pomyśl Tutaj nikt nie ma takiego flow, jak CeOeR A rap chce ziomek jeden z drugim grać, jakby był bogiem Chce lajki na stronie I najki nowe... Beka, co nie? To bankowe przy tym poziomie Nie mam konkurencji, wszystko jest moje!!! [refren] [2 zwrotka] Ja? Pomyśl To dobry temat do braggadocio Bo mam od lat program progres Postaw kropkę, teraz enter – od tąd Oni? Pomyśl To bragga wymaga: primo – formy Secundo – treści w kurwę mocnych Szczerze – pieprzyć te primadonny! Ja? Pomyśl Robotota sama się tutaj nie zrobi Ja mam za sobą już kawałek drogi Nie chcę ci słodzić... Bierz się do roboty! Oni? Pomyśl Będą tak stać i wlepiac gały Prawić morały do granic przesady... Trochę powagi - zamilcz!!! [refren] [3 zwrotka] Ja? Wiesz, o co chodzi? Jestem krok bliżej do królewstwa Babilonii! Oni? Chcą wiedzieć, jak to robić Ale gówno to gówno, weź przez chwilę pomyśl! Ja? CeOeR, sprawdź mnie Po pierwsze i setne wciąż mam satysfakcję! Oni? Wyłącz ten chłam Tylko ja, jeszcze raz!!! Ja? 98-200 To miasto już dawno wyrwało mi serce! Oni? Co tu jest talentem? Pieprzenie o nim, bo tak, kurwa, lepiej? Ja? Weź mnie posłuchaj choć raz Że tu liczy się praca i pieprzony czas... Oni? Przemilczmy ich... Tylko ja!!!