Lil' Bit - Złoto Ulicy lyrics

Published

0 202 0

Lil' Bit - Złoto Ulicy lyrics

[Refren: Rzabka x2] Moje ziomki Każdy dobry Strzelam w mordy Moje ziomki Dobre mordy Złoto ulic Jebać kurwy Tylko ziomki [Zwrotka 1: TSK] Kurwy, co spinają się, że robię bengry Kurwy, głupie kurwy przestańcie pieprzyć Huj w ryj, nie jestem głupi, jestem najlepszy Piękny, niezwykle mężny, niezwykle męski Twardy, jak jestem hujem, to myślę hujem Jak trzeba, to wejdę w dziurę, się nie hamuję Wszystko co mam jest luźne, spodnie nieluźne Lubię jak ładną buzię masz i se siedzisz u mnie Nie jestem za tani, tanie są szmaty Mam fajne ciuchy i fajne bangry i robię fajny rap Fajny swag, jestem tak fajnie ładny Nie byle wack, bo mam styl jak ja ładny [Refren: Rzabka x2] [Zwrotka 2: Kozer] Kurwy, głupie kurwy mi zazdroszczą Pora wkurwić, po raz wtórny, huj dziś Nie odpoczną, kurwisz non stop Takie życie masz, kurwy, kurwy, głupie kurwy Nienawidzę was, kurwy, głupie kurwy Cały czas do kurwy słyszę wasz wrzask Kurwy, głupie kurwy, kurwy, wykurwić Głupie kurwy, typ raz na szczyt wlazł Kurwy, głupie kurwy, nie dostaną nic Ani po nich kurwy, dawno gówno głupie kurwy Pędzi do nich, siemano, idź pieprzyć kurwy Chcą węszyć, huj w to, zwycięży prawdomówność kurwo [Refren: Rzabka x2] [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]