Dejan - Pierwszy kawałek lyrics

Published

0 195 0

Dejan - Pierwszy kawałek lyrics

[Verse 1] Pierwszym kawałkiem nie trafisz na czołówkę Spokojny musisz być, to nie przyjdzie w jednej chwili Setki tracków, godziny wolnych styli Idź do przodu, powoli, ale nie przyj, bo Wiele tylko stracisz chwaląc się swoim pierwszym numerem Jeśli stoisz w miejscu skończ z nagrywaniem Rapu się nie nauczysz, od zawsze go trzeba mieć Posłuchaj starych płyt, wiesz, trzeba znać klasykę W tej chwili to rozkmiń, jak Filip z konopi Wyskakują raz po raz, by nagrać jakąś płytę ot tak Byleby była, to nie będzie faworytem, wiesz Nie chcę byś myślał, że mam się za mistrza Ale znam rap muzykę, a ty umiesz bić z liścia Nie kojarz rapu z techno, z amfetaminą Choć i tacy tworzą coś, bo zawsze tak było Ale nigdy nie nazwę ich eM Ce, co roku Mamy takich kilku, raperzy z doskoku [Ref x2] To co się dzieje teraz, jest smutne Każdy z nas musi przejść ewolucję Progres? Przychodzi prędzej lub później Ale pierwszym kawałkiem nie trafisz na czołówkę [Verse 2] Pierwsze kawałki, myślałem że są dobre, więc znam to I pamiętam dzień kiedy zjechał mnie Anton To była nauka i do dziś mnie to męczy Ale jestem mu wdzięczny, bo rapu nie oszukam Płytą tą, z tej sceny wyciągnąłem wnioski Wolę szczery hejt, niż nieszczery propsing Ziom nigdy nie powie ci prawdy przecież Jeśli nagrałeś rap pokaż to osobie trzeciej To nie znaczy, że masz robić okładki, klip Lepiej, wsadź to do szufladki, ćwicz Młodym raperom pokora się przyda Ja sam mam ze trzy płyty, których nigdy nie wydam Godziny treningu, na marne nie poszły Sam pamiętasz dzień, gdy nawijałem jak Ostry To naturalna droga, idź nią, a nie zapłacisz Brakiem respektu i parciem na afisz [Ref x2] To co się dzieje teraz, jest smutne Każdy z nas musi przejść ewolucję Progres? Przychodzi prędzej lub później Ale pierwszym kawałkiem nie trafisz na czołówkę