Bitamina - Post lyrics

Published

0 249 0

Bitamina - Post lyrics

Pustynia, 40 dni, a w nocy minusowe na pustyni są Jutro się zaczyna twardy okres, wiem dobrze Bo moje ciuchy nie będą śmierdziały ziołem Wszystko wypiorę, wyprasuję i pozwolę sobie Nie zadzwonić do brata, co mi daje dobre porcje A więc płyń, rzeko, płyń, jeśli możesz to do morza płyń Płyń, rzeko, płyń, nie wylewaj, dzieci machają na brzegach A ty płyń, rzeko, płyń A ty płyń, rzeko, płyń Płyń, rzeko, płyń Jeśli możesz to do morza płyń Płyń, rzeko, płyn Nie wylewaj, dzieci machają na brzegach A ty płyń, rzeko, płyń A ty płyń, rzeko, płyń