Znowu nie mam szans na sen Nie przeżywam tylko dalej jestem sobą Mało endorfin, mało nas w dzień Coraz większe problemy z kontrolą Nie przerywam chociaż mogę Niech to wszystko wiecznie trwa Wiem że to mi nie pomoże Ale ciągle chce cię znać Ciche słowa rodzą ogień
Głośne myśli palą w brzuch Wiem co sprawia, że znów płonę Chce cię słuchać, proszę, mów Mów mi prosto Mów od serca Mów mi prosto Mów mi prosto Mów od serca Mów mi prosto Mów mi prosto Mów od serca Mów mi prosto Mów mi prosto Mów od serca Mów mi prosto