[Refren x2]
Kogo obchodzi co mówią nam
Jak nie potrafią słuchać
Nie uznajemy żadnych ram
Jedyne to stan ducha
Poczuj ten świat nawet jak każe ci moknąć
Po burzy wyjdzie słońce
Poczuj wolność
Kogo obchodzi co mówią nam
Jak nie potrafią słuchać
Nie uznajemy żadnych ram
Jedyne to stan ducha
Poczuj ten świta nawet jak każe ci moknąć
Po burzy wyjdzie słońce
Czuję wolność
[Zwrotka 1]
Mam wolną wolę nikt jej nie odbierze człowiek
Bo większość co mam zawdzięczam samemu sobie
Nie bierz dosłownie tych zwrotów o mnie
Bo w sercu mam wiele wspomnień i ludzi, ich nie zapomnę
Nie będę sprzedawał p**no i drobnych zbierał na dworcu
Nie będę mieszkał w Dubaju i marzył o Nowym Jorku w końcu
Wszystko się skończy świat wróci gdzieś do początku
I mimo tak wielu wątków
Zostanie co mamy w środku
Wiedzę; mamy od przodków
Pasję; mamy od bogów
Wyznanie to bez wyjątku jest jedno
Tylko na pozór tworzą podziały
Wykorzystując naiwność osób
Manipulacje wiary do zdarzeń losu
Najprostszy sposób by ludziom założyć brzemię
To wpoić im wizje świata i kreować ich sumienie
Stop
Spokój odnajdziesz gdy zajrzysz do wnętrza siebie
Bo nigdy więcej już nikt nie ma wpływu na ciebie
[Refren x2]
Kogo obchodzi co mówią nam
Jak nie potrafią słuchać
Nie uznajemy żadnych ram
Jedyne to stan ducha
Poczuj ten świta nawet jak każe ci moknąć
Po burzy wyjdzie słońce
Poczuj wolność
Kogo obchodzi co mówią nam
Jak nie potrafią słuchać
Nie uznajemy żadnych ram
Jedyne to stan ducha
Poczuj ten świta nawet jak każe ci moknąć
Po burzy wyjdzie słońce
Czuję wolność
[Zwrotka 2]
Wolę być biednym niż działać sam wbrew sobie
Nie życzę śmierci nikomu lecz w sumie mogę
Nie jestem pierwszy co kiedyś zszedł na złą drogę
I wrócił z niej silniejszy, otrzymał wolną wolne
Ty też tak możesz, dziś pozwól mi się stąd zabrać
Do diabła z telewizorem i kompem, to zwykła papka
Czy tylko uwaga zachętą jest informacja, bałagan
Trzeba uważać, próbują nas nimi naćpać
Chcemy uśmiechu szczęścia
Młodości żeby nie potępiał nas ten świat
Nie ma lepszego miejsca
Chcemy garściami czerpać to co nas napędza
Chcemy uśmiechu szczęścia
Młodości i szaleństwa, uwiecznimy je na zdjęciach
Nie ma lepszego miejsca
Chcemy garściami z niego czerpać
Jesteśmy wolni! [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]