Na bicie Rozwalam każdą szmate na bicie To nie sprawdza się w teorii Ale sprawdza się w praktyce A teraz ziomek Pokaż mi twój wielki poziom Bo nie trafisz dziwko w bit Nawet jak włączysz metronom I nawijasz mi tutaj Że masz w rapie wielki progres A ja myślę sobie No co ty mi nie powiesz Nie mam tu dużego brzucha
Ale to sie wkrótce zmieni Bo wpierdalać lubię pętle Jak kanapki Joseph Merlin Dobra dalej o jedzeniu Serce przechodzi zawał Dobrze że nie jestem głodny Bo bym was kurwa pozjadał I nie nagrasz ziom szesnachy Bo bym cię wyjebał w pizdu Dobrze jak na typa Który ponoć nie ma sk**sów