[Zwrotka 1] Samotność to stan umysłu, nawet jeśli wokół Ciebie jest wielu Pamiętaj, nie każdy skoczy za Tobą w ogień, do celu Idziesz często przez najtrudniejszy szlak Na tym szlaku jesteś sam, wtedy trafia Cię szlag Bo słowo brat często jest nadużywane Ilu z deklarowanych, tak, już dawno dało plamę Co? dobrze to znasz, ja też dobrze to znam Kilka obietnic ma wartość, reszta to zwykły spam Wrzucam je do kosza, od razu kasuję z dysku Mówiłeś pysku a później dałeś mi po pysku Przyjaciel z chęci zysku, to standard nieodzowny A prawdziwy przyjaciel jest bezinteresowny I będzie przy Tobie bez względu na sytuację Do samego końca tchu, do ostatniej kropli krwi, wiesz, że mam racje Więc lokuj akcje tylko w wartościowych spółkach I pierdol ten cały burdel na kółkach! [Refren] x2 Ilu przyjaciół miałeś wokół siebie ziomek? Ilu odeszło, gdy bywało trochę gorzej, ziomek? Nie mów mi ziomek, bo gdy przyjdzie próby chwila Odwrócisz się na pięcie i zapomnisz co to przyjaźń [Zwrotka 2] Niczym karabin, słowami się bawi, naprawi tą scenę Bo zawiść to dla nich, jedyny cel, zanim rozkmini akapit Ja będę już dalej ziom! I nie obchodzi mnie zdanie ogółu
Bo taką płacę cenę za wyróżnianie się z tłumu To co robię jest dobre i do ludzi dociera Oni są słabi tak jak anegdoty Strasburgera Wiem co to znaczy stracić wolność, Boże uchroń od błędów Kiedy ciężar samotności doprowadza do obłędu Pseudo koledzy, pamiętam to dobrze Nie pamiętałeś o mnie kiedy miałem źle, nie pamiętaj kiedy mam dobrze Ja mam się dobrze, bez takich ludzi u boku Okroiłem listę znajomych i teraz są w szoku Myślałeś, że co? że zapomnę o wszystkim Nigdy nie zapomnę, zostało tych kilku bliskich To moje pyski, z nimi wychylam whiskey Przyjaźń po deskę grobową, choć nie znam ich od kołyski [Scratche] Mówiłeś pysku, a później dałeś mi po pysku Wiadomo przecież prawdziwych poznajemy w biedzie Ilu przyjaciół miałeś wokół siebie ziomek? Nie znam Cię ziomuś Dobrze to znasz? Ja też dobrze to znam Ilu z deklarowanych tak już dawno dało plamę Wiadomo przecież prawdziwych poznajemy w biedzie [Refren] x4 Ilu przyjaciół miałeś wokół siebie ziomek? Ilu odeszło, gdy bywało trochę gorzej, ziomek? Nie mów mi "ziomek", bo gdy przyjdzie próby chwila Odwrócisz się na pięcie i zapomnisz co to przyjaźń [Tekst - Rap Genius Polska]