Gotujesz zupe w betoniarce
Ubijasz ziemniaki czołem
Jestes bystra jak woda w kiblu
Zamknij uszy bo pszczoły miodu szukaja
Orka dogania a chodnik zasłania
Pod chinkę kupie ci lusterko
Wez cos na spuchnięcie mordy bo sie w obiektyw nie miescisz
Tyrasz faje murzynom
Z taka morda to do zoo
Jak wchodzisz na łąkę to kwiaty więdna
Jestes tak brzydka ze niewidome dzieci płaczą na twoj widok
Wchodzi gutowa do lekarza z zezem rozbieżnym , a lekaż się pyta to się tak [CENZURA] rozglądasz
Przez ciebie dzieci w afryce gloduja
Swiety mikołaj cie ruchal w dupe
Na twój widok to sie nawet garbaty prostuje
Jestes wypadkiem przy pracy
Jak widze twoja dupe to widze nowy kanion
Smierdzi ci z pyska jak z dupyy tygryska
Smierdzi ci z pyska jak z wysypiska
Kiedy na ciebie patrze jestem za aborcją
Wbijasz gwoździe mordą
Chodzisz jakbyś prostowała beczki
Od kąd się urodziłaś w polsce mamy bombe atowową
ładnie się ubierasz, jak szczur na otwarcie kanałów
Masz taką wielką dupe że można z niej zrobić hangar dla samolotów
Morde masz jakbyś na budowie morda cegly łapała
Jak idziesz do pralni chcemicznej i ściągasz majty, to mówią że spadochronów nie przyjmuja
Ej twoja matka już wyczyściła tą wanne po ostatnim obiedzie?
Jesteś taka gruba ze w autobusie stoisz obok każdego
Masz morde jak by cię matka z procy karmiła
Na twoją brzydotę brakuje określeń w słowniku wyrazów bliskoznacznych
Masz morde jak byś wypadła z samolotu
Targaj tapczan
Ej daj mi swoje zdięcie bo moja mama nie wieży w ufo