[Zwrotka 1]
Nie mam tysiąca fanek, które chcą wejść do mnie na backstage
Ale mam jedną damę, z którą chciałbym, dużo więcej
Znowu mi myśli kradnie, przez które drżą, moje ręce
Które i tak są już bardzo blade, ale przy niej stają się coraz bledsze
Mimo że częściej słyszę że jestem coraz większym tu kotem
To pewnie już wiesz że mógłbym to rzucić i nie zastanawiać się co będzie potem
Ale pierdolę te plany i tak opadną jak stały
I wolę biegać pijany, niż starać się dla panny
Odwracam medal, tam inny ja, oddałbym wszystko co mógłbym dać
Chcę ci kreślić linie na twarzy, papilarne, papilarne
Niech czyta dłońmi z moich rąk, niech pyta wzrokiem o mój wzrok
Wierz mi, dziś każdy problem nic nie znaczy, więc kreśl mi linie na twarzy
Papilarne, papilarne [Tekst - Rap Genius Polska]